wtorek, 5 kwietnia 2011

Prosta rolada serowo - pieczarkowa

Wstaję razem ze słońcem, ale mój dzień trwa dłużej niż jego.
Jednego dnia zakładam cienką białą kurteczkę i cieszę się słońcem, aby następnego wrócić do tej cieplejszej-czerwonej, bo znów piątka na termometrze…
Nic to …, i tak sieję pomidory i nasturcje, bo wiosna przecież przyjdzie… Niebawem wykiełkują maleńkie zielone listki, a po “zimnej Zośce “będę im szukać miejsca na balkonie. Na przemian czytam “Świnię w Prowansji” i Werandę Country tęskniąc do wiejskiego życia, bo lepsze i prostsze mi się wydaje...

IMG_4870

W lodówce mam ser, trochę pieczarek i sporą zaczętą cebulę. Jedno spojrzenie wystarcza i wiem co przygotuję. Roladę! Starą, dobrą roladę. Niezwykłą…!
Niezwykłą, bo towarzyszyła wszystkim naszym domowym “Osiemnastkom”, urodzinom i imieninom przygotowywanym przez mamę. Roladę, której nie mogło zabraknąć na święta, taką, która często “jechała w gości”.
Na moim stole świątecznym zagości na pewno. Może i Wam posmakuje?

Rolada zserowo-pieczarkowa1Rolada zserowo-pieczarkowa4

Rolada serowo-pieczarkowa

500g sera morskiego w kawałku( może być też gouda… – ser bez dziur)
350g pieczarek
1 spora cebula
1 jajko
3 łyżki masła
sól, pieprz do smaku, odrobina gałki muszkatołowej

Ser włóż do foliowego woreczka (worek musi być gruby, odporny na wysoką temperaturę), zawiąż bawełnianą bawełnianą nitką lub sznurkiem, albo gumeczką i włóż do garnka z wrzątkiem na 20 minut.

W tym czasie przygotuj farsz: w drobna kostkę pokrój pieczarki i cebulę. Na dużej patelni rozpuść masło. Wrzuć pieczarki i cebulę jednocześnie. Smaż ok.10 minut. dopraw solą, pieprzem (delikatnie) i gałką do smaku. Odstaw do lekkiego ostygnięcia. Kiedy nie będzie już takie gorące, wbij jajko, aby związało pieczarki( robiłam też bez jajka i było ok., ale pieczarki w roladzie były troszeczkę mniej ścisłe).
W tym czasie wyjmij z woreczka miękki i ciągnący ser. Wyłóż go na blat lub dużą deskę, a następnie rozwałkuj na prostokątny placek o grubości około 0,5 cm.
Na ser wyłóż przygotowaną masę, rozprowadź równomiernie na całej powierzchni i zwiń w roladę. Owiń ją w folią spożywczą, następnie ściereczką, pozwól jej ostygnąć i włóż do lodówki (najlepiej na całą noc) by stężała i nabrała odpowiedniego smaku. Przed podaniem rolady odetnij końcówki (tam jest mniej farszu)) a następnie pokrój ją na cienkie plastry. Pyszna z ogóreczkiem kiszonym.
Smacznego!

Rolada zserowo-pieczarkowa5

41 komentarzy:

  1. Ser i pieczarki ;) Pysznie! I prosto. Do tego kieliszek czerwonego wina.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem takie proste jest najlepsze.. Bardzo ciekawa rolada:)
    a ja wstaję jeszcze przed słońcem i idę spać, kiedy tak ciemno dookoła.. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. o wow ale super rolada Przepis zapisuję do wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewelina! Ależ to rolada z mojego dzieciństwa! Całe wieki nie jadłam! Pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś pysznego! już lubię i na pewno wkrótce zrobię :) Miłego tygodnia Ewelajno!!

    OdpowiedzUsuń
  6. robiłam kiedyś, bardzo ładna ta Twoja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ewo - z winem to już wielka rozkosz...!

    basiuP - tak, proste najlepsze. Snów najlepszych, ale u Ciebie jeszcze widno, prawda?

    kulinarne-smaki - cieszę się, ze Ci się podoba. Jak zrobisz - daj znać:)

    KUCHARNIA, Anna-Mario - to i u Ciebie była! Cieszę się, Aniu:)

    agnieszko - zrobisz? Nie pożałujesz:):):) I Tobie miłego, Agnieszko!

    zauberi - skoro robiłaś, to znasz smak:). Cieszę się, że Ci się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku,jak ja dawno jej nie jadłam!
    To też klasyk z mojej rodzinnej kuchni.Pyszności przypominasz.Dawnych uroczystości czar wraca...

    A z tą temperaturą też tak u mnie- raz niewiarygodnie ciepło,raz chłód.Ach,ta wiosna!
    Całusy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pysznie wygląda! Moja mama robiłam kiedyś taką roladę, ale z innymi składnikami, z groszkiem, marchewką i z czymś tam jeszcze i...to było pyszne!
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapomniałam o serowej roladzie, a Ty przypomniałaś mi o niej w tak wspaniałym stylu - wygląda niezwykle dekoracyjnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna ta rolada Ewelinko! Ja nigdy takiej nie jadłam. Podoba mi się, ma wszystko co lubię:)

    Och, wiesz, jak tęsknię za zielonością? Co dzień wypatruję, czy pączki są na drzewach i na słońce czekam. A dziś to deszczyk u mnie będzie. Musze założyć coś cieplejszego jednak i parasol wziąc koniecznie.

    Uściski na miły dzień:)
    Majana

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna. Fajny pomysł. Nigdy o takiej roladzie nie słyszałam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. już od jakiegoś czasu przymierzam się do rolady serowej... muszę w końcu zrobić..;) Piękne zdjęcia pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Amber - jak miło, ze i Ty ją znasz, a zdanie dawnych uroczystości czar bardzo mi się podoba:)No, słuchaj - u mnie ciemno i pada...:(

    andzia-35 - no, tak, składniki można dowolnie modyfikować i w ten sposób zarządzać smakiem rolady:). Twojej mammy też musiało być pyszne:)

    Lekka - no właśnie u nas, po "wyjściu"dzieci z domu tez została zapomniana... Prosta, pyszna i sam smak:)

    Majanko - rolada pychota - z ręką na sercu:).A propos zieloności to u mnie gałęzie listkują w wazonie- zawsze coś! Ciemno i do tego pada...:(. I Tobie uściski, Droga moja!

    Kamilo - witaj w mojej kuchni:)Dziękuję z miłe słowa:). roladę polecam z radością:)I ja pozdrawiam !

    Izaa - i Ciebie witam to po raz pierwszy!:):):) Skoro się przymierzasz to dobrze trafiłaś. Polecam te mojej mamy, bo pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  15. wyśmienicie wyglądają te zawijańce :)

    OdpowiedzUsuń
  16. super przepis, genialnie proste połączenie sera i pieczarek, a jakże inne!
    jak tylko zobaczyłam zdjęcie to myślałam, że to rolada ze zwykłego ciasta, a tu taka niespodzianka!
    Miłego dzionka!

    OdpowiedzUsuń
  17. jak makowiec :) u nas też się robi taką roladę:) dzięki za przypomnienie !!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale cudo, nigdy o takiej roladzie nie słyszałam. A dla mnie jest wszystkomająca, bo lubię ser i pieczareczki również. Zdecydowanie jest to jeden z ciekawszych przepisów jakie znalazłam na blogach.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja też nigdy wcześniej nie słyszałam o takiej roladzie, wygląda rewelacyjnie! na pewno świetnie smakuje, trzeba będzie wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  20. pyszny pomysł! na przystawkę podczas imprezy domowej idealne:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ha! Taką roladę pamiętam z dzieciństwa. Ale nie z domu - moja ciotka robiła taką na swoje imieniny, na które przychcowiliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow jak zobaczyłam zdjęcie to myślałam, że to ciasto, super

    OdpowiedzUsuń
  23. Ewelajno - moja pomidorki już wykiełkowały i rosną jak szalone :) Cieszę się z tego każdego dnia! Nawet jeśli ostatnio wiosna strajkuje.

    Taką roladę przygotowała kiedyś mama mojej przyjaciółki...jadłam ją po raz pierwszy i zastanawiałam się wtedy jak to ona ten ser zrolowała ;) Świetna przystawna na wszystkie rodzinne przyjęcia, jak piszesz :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. piekna Ci wyszla:) pamietam, ze kiedys moja mama tez czesto ja robila:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy takiej nie robiłam, wygląda świetnie. Kusi mnie ten ciągnący ser...

    OdpowiedzUsuń
  26. wow, nie wpadlabym chyba na to...super:)

    OdpowiedzUsuń
  27. znając moje zdolności wzięłabym taki plaster, dwie kromy domowego chleba i zapiekła aż ser zaczął by skwierczeć :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Będzie znowu wiosna, będzie. Święcie w to wierzę i przywołuję ją ciepłymi myślami. Choć i taka szaruga za oknem, kiedy kwitną forsycje, zdaje się być przyjemniejsza...

    A rolada - pyszna i tak dekoracyjna...

    Buziak wielki! :**

    OdpowiedzUsuń
  29. Jakie to jest fajne danie. Nigdy nie robiłam i nigdy nie jadłam. A ser morski zawsze kupuję nad morzem. Z tamtej mleczarni jest najlepszy. Zrobie taką roladę, bo jestem bardzo jej ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  30. Paula - dziękuję:)

    EVE - miło było Cię zaskoczyć:)

    Magdaleno - tylko mniej "Chrzęści" pod zębami;)

    wielgasiu - tyle miłych słów w jednej wypowiedzi - dziękuje z serca!

    goh. - ciekawa jestem Twojej opinii po wypróbowaniu:)

    judik119 - nawet przepyszny!

    AgPe - ooo, jak miło, że ją znasz! Specjalne pozdrowienia dla Pani Ciotki!

    Staroświecki Zakątek - nawet nie pomyślałam o takim skojarzeniu:), ale jak "rzucić okiem" po raz pierwszy to jest to ciasto:)

    Escapade Gourmande - u mnie jeszcze trochę...cudna sprawa z tymi pomidorkami:)
    To już teraz wiesz co i jak z serem:).Miło, że się przyczyniłam:)
    I ja pozdrawiam ciepło!

    aga - znasz smak:)dzięki za pochwały!

    mikimamo - wiesz jaka to przyjemność "bawić się" nim jak plastelina...?

    CookingJ - witaj w moich progach:), cieszę się, ze pomysł Ci się spodobał:)

    aga-aa - uśmiałam się mocno...:):):)z tych Twoich zdolności, ale jestem pewna, że gdybyś się wzięła to wszystko gładko by się rozwałkowało, a później ładnie zwinęło. Wierzę w Ciebie!

    Zaytoon - będzie będzie, bo nie ma wyjścia;)U nas JESZCZE NIE KWITNĄ FORSYCJE...:(. Dobrze, ze rolada... była;)
    Za buziak dziękuję i posyłam ku Tobie też wielki:*

    lo - bardzo fajne! A ja jestem ciekawa Twojej opinii na temat jej smaku. Jestem przekonana, że nie będziesz żałować:)

    OdpowiedzUsuń
  31. też całe wieki nie jadłam!
    Teraz mi się przypomniało, jak to zobaczyłam.
    Ale fajnie :-)))
    Jesteś nie do pobicia!
    Buziaki ogromne :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Podoba mi się!! To musi być pyszne...Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mniam ! Taką roladę często robię na rodzinne imprezy - zawsze pierwsza znika ze stołu :)
    Tylko więc różności wrzucam do środka - ale taka pieczarkowa też bardzo mi się podoba !

    OdpowiedzUsuń
  34. "świnie w Prowansji"-czytałam, całkiem sympatyczna lektura:)

    OdpowiedzUsuń
  35. wytrawna rolada... kurcze fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ewelino Kochana,
    kolejny fajny pomysl. Cud-maz pytal mnie dzisiej, co przygotuje na jutrzejszego brydza. Z tym jest zawsze problem, bo musi byc wygor-dne do jedzenia, w miare spojne no i za kazdym razem cos innego. Nie jest latwo wiec cos takiego dla wymagajacych facetow wymyslic...A tu prosze pomysl gotowy. Dziekuje i sciskam serdecznie, ANna

    OdpowiedzUsuń
  37. Mimi - cieszę się, że i Ty ją znasz:)
    Nie do pobicia...?
    Buziaki z radością przyjmuję i całą naręcz najpiękniejszych do Ciebie wysyłam:*:*:*

    SłodziutkieOkazje - cieszę,że się podoba i... to jest pyszne:). I ja pozdrawiam:)

    abbro - bo tam do środka można wrzucić co tylko chcesz, ja robię tak, bo to taka nasza - domowa, wiesz - najlepsza:)

    Olu - niesamowicie sympatyczna:)

    Szano - cudowny komentarz:) Dziękuję:)

    addiopomidory - Anno moja, zaskakujesz mnie... kolejny raz:). Ale Ty też...? Jeśli tak to jestem pod wrażeniem jeszcze większym:)
    Mam nadzieję, że wymagającym "facetom", a przede wszystkim Cud-Mężowi posmakuje. A dla Ciebie dobra wiadomość, że robi się szybko:)
    Uścisków cała naręcz:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  38. Moja mama robi taką z łososiem, ale z pieczarkami hmmmm, brzmi pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Emmo - bo ja można nadziać wszystkim, co nam smakuje byle się "trzymało"wtedy jest pysznie, tak, jak lubimy:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Odpowiedzi
    1. Iwonka, mam nadzieję, że się udało i smakowała:)

      Usuń