środa, 13 sierpnia 2014

Tarta cebulowa z kwiatami dyni i radości tak małe, że ich nie widać


tarta z kwiatami dyni i cebulą (4)

Dzisiejszego ranka, przechodząc z łazienki do kuchni (prawie cała długość mieszkania) uświadomiłam sobie, że bardzo lubię lato za to, że mogę chodzić boso. Zatem całą świadomą podeszwą stopy dotykałam drewna, dywanika i ciepłych tylko latem kuchennych kafli. Chwila ulotna w swojej prostocie i jakby intymna..., a emocje nie do pokazania… Szłam więc zachłannie zagarniając przestrzeń przed sobą i żałowałam, że za chwil kilka muszę się obuć. Na szczęście tylko w podeszwę i cztery paski, więc żal nie ciążył zbytnio. W zasadzie tak minimalistyczne obuwanie się się też jest jedną z wielkich zalet lata.

tarta z kwiatami dyni i cebulą (13)

Poza radością z rzeczy małych i niewidocznych gołym okiem, uprzejmie donoszę, że pomidory wygrzewając się w południowo-zachodnim słońcu mojego tarasu eksplodują takimi smakami jakie trudno znaleźć nawet na najlepszym z targów, nawet jeśli listki troszkę im zżółkły. Tymianek, choć sukcesywnie ścinany, wybujał ponad jego zwyczajne możliwości, a oregano rosnące tuż zanim zaczyna się do niego upodabniać… Może kto z kim przestaje, takim…? Mięta, pomiędzy tujami, a przedwcześnie przekwitłą lawendą wyciąga smukłe szyjki do nieba, a każda przywleczona i omodlona bazylia i tak zostaje pożarta, bo…. bazylia pyszna jest. Poza tym kwiaty dyni okrągłej (DI NIZZA), którą już znacie z poprzednich wejść, kwitną namiętnie i nieustannie. Jedne przekwitają, innym pozwalam zawiązać owoce, a jeszcze inne ścinam i piekę w cieście naleśnikowym (przepis TUTAJ).

tarta z kwiatami dyni i cebulą (16)


Ostatnio dodałam je do mojej ulubionej tarty cebulowej. Jeszcze jej nie znacie, choć gości u mnie bardzo często, ale przyjdzie czas na to poznanie. Kiedyś napiszę pełny przepis na tę tartę, a teraz taki trochę okrojony, bo tym razem chciałam w niej zmieścić kwiaty dyni. Kwiaty nie mają jakiegoś wyjątkowego smaku, są przede wszystkim ozdobą. Ale jak uroczą! Według mnie najlepiej ścinać te jeszcze nie w pełni rozkwitnięte. W miarę możliwości najlepiej robić to wczesnym rankiem, gdyż później dość szybko więdną. Przy czym zaraz po przyniesieniu z tarasu w kuchni roznosi się zapach ... sera, który zaraz się ulatnia.

tarta z kwiatami dyni i cebulą (5)

TT cebulowa z kwiatami dyni
forma prostokątna, bądź okrągła22-23cm

12-17-20 kwiatów dyni lub cukinii

Ciasto:
100g masła
200g mąki
1 jajko
Zagnieć, wylep nim blaszkę, włóż do lodówki na pół godz. Wyjmij, wyłóż papierem, wysyp fasolą (a jak kto bogaty z domu, groszkami ceramicznymi Puszczam oczko). Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni  i piecz 10-12 min.

Cebula:
200g obranej cebuli
czubata łyżka masła
1/3 szkl. białego wina
3 porządne szczypty soli
Cebule pokrój drobno, podsmaż na rozgrzanym maśle, dodaj sól i wino. Mieszaj aż cebula zmięknie i stanie się słodka.Wyłóż ja na podpieczony spód tarty.

Wypełnienie:
2 jajka
1/2 szkl. mleka skondensowanego 7% (w puszkach Kaufland), albo śmietana 36%
sól, pieprz do smaku
Wszystkie składniki wymieszaj i ostrożnie wylej na tartę. Ułóż na niej kwiaty dyni, bądź cukinii wedle upodobań i wstaw do piekarnika (180 stopni) na 20 min.

Krój i podawaj z wdziękiem i radością.
Smaczne w wersji ciepłej i zimnej.

tarta z kwiatami dyni i cebulą (10)Tarta z kwiatami cukinii i cebulątarta z kwiatami dyni i cebulą (7)

15 komentarzy:

  1. Mniam, mniam! Kocham lato i korzystam ile tylko się da! Kocham dyniowe i cukiniowe kwiaty! Twoje pysznie skończyły! Miłego weekendu! Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  2. a i tez lubie lato za bose stopy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lato kocham bardzo ... za wszystko w sumie ;)
    Ta tarta jak obraz malowana jest, jeśli i taka w smaku w co nie wątpię ... CUDO !!!
    Dobrych weekendowych dni życzę :**

    OdpowiedzUsuń
  4. Najważniejsze to umieć znaleźć radość w drobnych codziennych rzeczach. Tarta rozkoszna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ona piękna. I kształt taki podłużny niespotykany. Muszę się skusić.
    Nie mam własnego ogrodu, ale... mam na mojej ulicy sąsiadkę z ogromnym ogrodem pełnym warzyw! Jak ja lubię do Niej chodzić... Dzisiaj przyniosłam koszyk pomidorów malinowych i żółtych, przy mnie ścinane bakłażany, cukinię, maliny. I mówiłam do męża, że czuć już zbliżającą się jesień , ale lubię ten czas za te pomidory.... :)
    A jeśli ktoś potrafi cieszyć się z małych rzeczy, to i z bosego chodzenia się raduje, tak jak Ty.
    Ja też lubię.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda obłędnie!!! a ja uwielbiam wszelkiego rodzaju wytrawne tarty :)
    {zresztą te na słodko też ;)}
    chodzić boso uwielbiam i cały czas żałuję że nie mam podgrzewanej podłogi bym mogła to robić także zimą ;/
    ściskam Ewelinko

    OdpowiedzUsuń
  7. Pieknie wyglada twoja tarta. Szkoda, ze nie mam cukinii, ani jej kwiatow, bo chetnie bym sprobowala swoich sil. Nigdy nie jadlam kwiatow cukinni. Jakos nie zlozylo sie.
    Jestem nareszcie na urlopie i kazdego dnia ciesze sie drobnymi przyjemnosciami. Chociaz pierwsze 3-4 dni po prostu odsypialam i dochodzilam do siebie po intenstywnym roku pracy i ciaglych podrozy. TEraz zas rozkoszuje sie takimi przyjemnosciami jak suszenie pomidorow i robinie z nimi sloikow. Zbieralam tez dzikie jezyny i zrobilam 12 sloiczkow konfitury… Ale najwieksza przyjemnoscia jest moc poglaskac kota zaraz z rana :)))
    Pozdrawiam z okolic Perpignan

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejui, jak ona pięknie wygląda! Chciałoby się sięgnąć po kawałeczek nawet o tak późnej porze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. W tym roku nie będzie mi dane jeść kwiatów dyni ani cukinii. Poproszę więc przepis na wersją cebulową. Będzie jak znalazł na jesień, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka tarta wygląda absolutnie zachwycająco :) Jak z bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z zazdrości puchnę (gdzie dostałaś taką podłużną formę do tarty. Ja poszukuję takiej już tyle czasu). Poza tym zazdrość mnie zżera że nie mam takich pomidorków (w tym roku nie posadziłam niestety swoich). Tarta przepysznie wygląda. Uwielbiam takie małe radości jedną z nich jest zaglądanie do Ciebie. W środku dnia pracy, kiedy zmęczenie doskwiera Twoje zdjęcia i opisy dają tyle radości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jaka PIĘKNA TARTA!! musiałam krzyknąć z wrażenia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziewczyny, dziękuję za wszystkie słowa , za dzielenie się wspomnieniami:). Cieszę się, że tak dobrze przyjęłyście tę tartę :). Dobrze mi tu z Wami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne zdjęcia. Jestem wprost zachwycona do maximum. Nie mogę oderwać oczu i od potraw, i od fotek. Cudo. Natrafiłam ten blog przez "makaggigi i 55 pierników"- również przypadkiem. Gratulacje.Pozaglądam tutaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Tyle czasu minęło... Zostałaś ...?

      Usuń