środa, 19 czerwca 2013

Dobre jedzenie i dobre miejsce



sałata karbowana, rzodkiewka i zioła (2)

Cudownie płynie we mnie ten czerwiec. Najpierw Kraków i szkolenia BodyART-owe w wyśmienitym towarzystwie i klimacie. Do tego kilka godzin Starego Miasta tylko dla mnie. Z historią, która promieniuje z każdego zakątka. Z jednym śniadaniem w La Petite France w niedalekiej odległości od dworca jednego dnia i drugiego dnia w Cafe Młynek na Kazimierzu z wyśmienitymi wegańskim jedzonkiem i widokiem na Plac Wolnica, gdzie rozkręcało się Święto Chleba pod hasłem “Chleb i wino”. Ale chlebem nie pachniało…, a wina nie dawali spróbować… Za to w powietrzu czuć było kiełbasą lisiecką. Po śniadaniu próbowałam miodów i olejów. Taki mały, kulinarny przerywnik podczas tej krakowskiej wizyty. Wcale nie zamierzony. Chodziłam między alejkami i najedzona tęsknie patrzyłam na obwarzanki. W efekcie wróciłam z ziołomiodem sosnowym Apipol-u i wyśmienitym olejem rydzowym SemCo * (olej z nasion lnianki-rydzu, tłoczony na zimno z zawartością 90% kwasów nienasyconych).

sałata karbowana, rzodkiewka i zioła (6)

Naprawdę cudownie płynie we mnie ten czerwiec. Ciepło tak, że złego słowa nie można powiedzieć na pogodę.  Wkoło jest soczyście zielono i ta zieleń aż kipi radością. Nieustannie pozostaje w zachwycie. Nad wschodzącym słońcem, nad listkiem, ptaszkiem i kwiatkiem. Natura jest niesamowita. Ptaki śpiewają jak szalone. Lawenda zaczyna wypuszczać pączki. Patrzę na truskawki w donicy wypełnione obietnicą prawdziwej słonecznej słodyczy. Zioła w doniczkach aż promienieją, a sałata przysparza mi tyle radości swoim kolorem, co smaku. Do tego szczypiorek, rzodkiewki i całkiem już dobrze mająca się marcheweczka, ale z nią to jeszcze spokojnie. Każdego wieczora podlewam to wszystko obficie, aby następnego dnia, po pracy, nie móc się doczekać kolejnej wyrwanej rzodkiewki i kruchych listków sałaty. Cieszę się tym moim małym ogrodem na tarasie, bo za zdrowe jedzenie, wolne od różnych świństw, dałabym się pokroić.

Warzywa z mojego tarasu3Warzywa z mojego tarasu4

Sałaty zrywam, myję i osuszam (czasem "pakuję" do buzi prosto z grządki). Zaraz przekładam na talerz. Przepisu w zasadzie nie trzeba, bo do mojego tarasowego bogactwa dorzucam avocado i 1/3 szklanki ugotowanej fasoli, która jest nieocenionym źródłem białka. Do tego obfita garść tymianku, bo reguluje trawienie. Skrapiam wszystko olejem rydzowym i octem balsamicznym, troszkę solę i mam obiad gotowy. Fasolę zastępuję też łososiem i ostatnio nawet pieczoną (prze moją mamę) dziczyzną. W zasadzie przepis jest zbędny, bo chyba wszystko widać na zdjęciach, ale poniżej szczegółowo napiszę czym tak się zachwycam.

sałata karbowana, rzodkiewka i zioła (9)

Sałata z fasolą i avokado
w przybliżeniu dla 1 osoby

sałata karbowana zielona i czerwona
3/4 szklanki ugotowanej fasoli lub fasoli z puszki
rzodkiewka
avocado
garść bazylii, spora ilość tymianku
parę listków rozmarynu
trochę pietruszki
szczypiorek
olej rydzowy (3-4 łyżki)
sól, pieprz do smaku

Sałatę umyj, osusz i porwij na mniejsze kawałki. Rzodkiewkę umyj i pokrój na plasterki, dorzuć świeży tymianek, rozmaryn, szczypiorek, listki mięty i bazylii. Na koniec obrane i pokrojone avocado oraz fasolę. Sałatkę skrop olejem, posól i popieprz, polej octem balsamicznym. Wymieszaj i zjadaj z dziką rozkoszą:).

Warzywa z mojego tarasu5sałata karbowana, rzodkiewka i zioła (8)

Komponuję swój talerz i razem z nim przenoszę się na taras. Czuję więź z przyrodą, z ziemią, z wszechświatem… A wszystko we własnoręcznie posianych listkach, które wyrosły z małych, suchych ziarenek…

sałata karbowana, rzodkiewka i zioła (11)

 Później tymianku dorzucam jeszcze więcej, bo za mało go czuję, mieszam wszystko dokłądnie i mam swój, tarasowy obiad. Sałatkę pałaszuję ze smakiem nie mogąc przetrawić radości wynikającej z tego, że to wszystko moje. Mam swoje dobre jedzenie w dobrym i pięknym, wystawionym na południowy-zachód tarasie.

sałata karbowana, rzodkiewka i zioła (10)

* to nie jest reklama, to po prostu smaczny i zdrowy olej wg mnie.

czwartek, 13 czerwca 2013

Rolada bezowa z truskawkami - nigdy nie mam jej dość


Pavlowa rolada z truskawkami (1)

Znalezienie dobrych truskawek graniczy z cudem. Pierwszy ich smak, na które czekam cały rok, rozczarowuje i pozostawia znaki zapytania w sercu… Jak to… ludzie – ludziom… takie truskawki…? Mówią, że to dlatego, że pada, ale ja im nie wierzę… NA SZCZĘŚCIE następne spotkania okazują się udane. Już sam widok truskawek w koszyczkach powoduje wzmożoną pracę moich ślinianek… Jeszcze w drodze, kilkoma najładniejszymi z wierzchu, zaspakajam pierwszy głód i czuję jak każda komórka mojego ciała staje się truskawkowa..., a naczynia wieńcowe na moim sercu układają się w uśmiech…… Szypułki łapię palcem wskazującym i kciukiem, małe odgryzam tuż przy listkach, większe biorę  “na dwa gryzy”, a sok ścieka mi po brodzie. Wszystkie, jeszcze wilgotne zjadam prosto z miseczki, w której je myłam. Nie zostaje nic.
 Na drugi ogień idą miksy truskawkowe w połączeniu z bananem – to moja ulubiona, najsmaczniejsza i najszybsza przekąska. Lubię też drobne kawałeczki truskawek wymieszane z jogurtem greckim i miodem.
A dziś robię mój ulubiony letni deser – bezę. Tym razem w formie rolady. I powiem Wam, że jest pyszna…:), jak to beza. Wiadomo, nadal chrupiąca, choć bardziej wilgotna, niż jej klasyczna wersja, ale równie dobra. Aż chce się próbować, czy na pewno następny kawałek smakuje podobnie…

Pavlowa rolada z truskawkami (2)

Rolada bezowa

4 białka
1 szkl. cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka esencji waniliowej
1 łyżeczka octu

śmietana 30-36%
8-10 truskawek + truskawki do podania

1. Piekarnik włącz na 170°C. Na blachę połóż papier do pieczenia delikatnie posmarowany olejem.
2. Ubij białka na sztywno, później w trzech partiach dodawaj cukier. Kiedy grudki cukru nie będą już wyczuwalne, dodaj mąkę ziemniaczaną, ocet i esencję waniliową.
3. Teraz włóż wszystko do większego worka. Odetnij końcówkę i wyciskaj pianę tak jak harmonię "malując prostokąt, czyli paski od jeden przy drugim bez odrywania końcówki.
5. Temperaturę zmniejsz do 120-100°C. Piecz 1 godz. aż wierzch będzie suchy i sztywny. Zostaw “ciasto” w piekarniku do ostygnięcia.
6. Ubij śmietanę, pokrój truskawki.
6. Odklej bezę od papieru. Zwiń ciasto jak roladę nadając mu elastyczność, nie przejmuj się, że ciasto się pokruszy, przecież to beza;). Teraz znów wyprostuj bezę, posmaruj śmietaną połączoną z truskawkami. Zwiń roladę, zawiń ściśle w folię i włóż na 2 godz. do lodówki. Podawaj z truskawkami i listkami mięty.

Pavlowa rolada z truskawkami (3)
*Podkładkę (która ma jeszcze trzy towarzyszki do kompletu), na której stoją moje truskawki dostałam od przemiłej i utalentowanej Marty, która TUTAJ wyczarowuje piękne, praktyczne rzeczy. Marta, jeszcze raz dziękuje bardzo!

niedziela, 2 czerwca 2013

Pyszny orkiszowy placek z rabarbarem i slow down…, a może odwrotnie…


lekki placek z rabarbarem (8)

Jedna niedziela za drugą, bo Boże Ciało to jak niedziela, choć przecież więcej... Było ciepło i upalnie, zielono i życiodajnie. A po procesji słyszałam jak dwie duuuże panie (no…, raczej szerokie…) umawiały się na lody…
A później był ogród i domek, gdzie Mała Syrenka w czerwonym zegarze odmierza czas. A ten płynie tutaj sielsko-anielsko… Zwalnia. Cudnie śpiewają ptaki, a muchy bzyczą delikatną majowo-czerwcową melodię jak dawniej…
Aronia i borówka zwabiają owady. Dojrzewają porzeczki i agrest, kwitną truskawki i delikatne poziomki. Na rabacie wschodniej, graniczącej z sąsiadem, tulipany zrzucają swoje delikatne, wysuszone woale. Tuż obok nich swego czasu czekają piwonie w nabrzmiałych pączkach. Kiedy rozkwitną – będzie pachniało, oj, jak będzie pachniało… Przy ścianie północnej chabrowe irysy dumnie wyciągają smukłe szyje do nieba, nie patrząc nawet na resztki delikatnych konwalii przycupniętych nad ziemią. Wśród trawy wyłania się wciąż jeszcze zielona lawenda.
Rwę szpinak, zbieram miętę i oregano, a szałwię mama przesadza mi do doniczki. Później robię zdjęcia szczypiorkowi ozdobnemu, który najlepiej wygląda w popołudniowym słońcu. Rozmawiamy, pijemy kawę. Spokój, który w żaden sposób nie wywołuje poczucia straconego czasu. Spokój, którego piękno już samo w sobie wywołuje tęsknotę za nim, za CHOĆBY następnym razem… Takie trochę im go więcej, tym mniej…, bo wiem, że zaraz trzeba zostawić, opuścić…Wrócić. Tuż przed odjazdem wyrywam rabarbar, a mama robi mi zdjęcia. Śmiejemy się, bo wszystkie nieostre.

Słońce wraz z wiatrem cichutko-leciutko… tańczy menueta.

A teraz deszcze, mgły i powodzie (przeraziłam się jak usłyszałam o podtopieniach Pragi…) , więc dla Was i dla mnie garść zdjęć na osłodę i ku nadziei, że przyjdzie lepszy, cieplejszy czas. I dobre myśli ku Tym, którzy w niebezpieczeństwie... Trzymajcie się!

Lekki placek z rabarbaremLekki kruchy placek z rabarbaremrabarbar (6)na działce
Lekki kruchy placek z rabarbarem1Lekki kruchy placek z rabarbarem2
czosnek ozdobny (2)
Lekki kruchy placek z rabarbarem3rabarbar (7)
rabarbar

A po powrocie piekę ciasto z rabarbarem. Kruche, orkiszowe z odrobiną proszku do pieczenia. Pyszne. I banalnie proste. Można zrobić w małej prostokątnej formie (20x27cm), jak moja, albo w formie na tartę, albo tez można się pobawić i zrobić małe babeczki używając malutkich foremek do muffinek, ale wtedy czas pieczenia trzeba skrócić do 15 min. A po upieczeniu, już po lekkim przestygnięciu można kroić. Spód jest kruchy i dzięki brązowemu cukrowi oraz mące orkiszowej ma lekko miodowy smak. Pianka i rabarbar – klasyk... co ja tu będę mówić…? Spróbujcie sami!

A "kratkę" do ciasta dostałam od Kochanej Sylwi :). Sylwia prowadzi sklepik, w którym można znaleźć unikatowe gadżety kuchenne i nie tylko... Dziękuję Ci Słońce! To była naprawdę wspaniała niespodzianka!

Lekki kruchy placek z rabarbarem4

Placek orkiszowy z rabarbarem

80g masła
50 g cukru brązowego nierafinowanego
1 cukier waniliowy (z prawdziwą wanilią)
2 żółtka
180 g mąki orkiszowej (typ 630)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
beza:
3 białka
100g cukru
szczypta soli
400 g rabarbaru

1. Zagnieć dokładnie wszystkie składniki na ciasto (możesz zrobić to ręcznie, bądź mikserem dodając składniki po kolei tak, jak są napisane). Wylep ciastem wybraną przez Ciebie formę i wstaw ją na pół godz. do lodówki.
2. Włącz piekarnik na 180°C.
2. W tym czasie pokrój rabarbar i ubij białka z cukrem na sztywno. Rabarbar wmieszaj do bezy i wyłóż na ciasto. Piecz 30 min. Podawaj po lekkim przestygnięciu – najlepsze jeszcze ciepłe.

lekki placek z rabarbarem (3)

Dobrego tygodnia i poniedziałku ze słońcem, moi Mili!

Lekki kruchy placek z rabarbarem5

czwartek, 30 maja 2013

Red Velvet Cake czyli spektakularnie aksamitne czerwone ciasto




Red Velvet Cake (3)

Jeszcze nigdy nie farbowałam włosów. Jeszcze nigdy nie byłam w solarium. Jeszcze nigdy nie użyłam kolorowego lakieru, aby pomalować paznokcie (no…, nie licząc jednorazowego bordo u stóp, ale doszłam do wniosku, że nie chcę mieć stóp 30 lat starszych od siebie… i świeżo zakupiony lakier oddałam). Jeszcze nigdy nie używałam barwników w mojej kuchni (oprócz naturalnych podczas farbowania jajek).
 Do dzisiaj. Red Velvet Cake mówi samo za siebie. Musiałam. Nie mogłam się oprzeć*.

Red Velvet Cake

Dokładnie nikt nie wie skąd pochodzi Red Velvet Cake. Przepis zaczął krążyć po Stanach Zjednoczonych w 1920 roku, a ciasto (podobno…) serwowano w restauracji w Hotelu Waldorf-Astoria w Nowym Jorku.Wikipedia mówi, że ciasto powstało w czasie Wielkiego Kryzysu, kiedy zamiast cukru używano soku z buraków, który dawał słodycz i barwę. Najbardziej prawdopodobna wersją jest XIX-wieczna historia Johna A. Adamsa (tutaj) - producenta barwników i ekstraktów spożywczych (The Adams Extract Company) – który bardzo dobrze prosperował w swojej rodzinnej firmie. Jednakże Wielki Kryzys załamał sprzedaż – nikt nie miał głowy do barwników… Adams zaczął myśleć i…wprowadził do sklepów próbki, a do każdego produktu dołączał przepis na red velvet cake (oczywiście już z dodatkiem barwnika). Przepis zrobił znalazł się w gazetach, a piekarze i cukiernicy starali się od tej chwili uzyskać najbardziej czerwone ciasto.

Ciasto znalazłam na blogu Julii Taylor, która została wicemistrzem  australijskiego Master Chefa w 2012 roku i nie mogłam się doczekać okazji, na którą będzie pasować...

Jest trochę inne niż jego czerwona wersja klasyczna, a myślę, że dzięki temu intryguje…Składniki, oprócz barwnika – ma się rozumieć – dostępne w każdym najbliższym sklepie. Przepis jest bardzo długi, ale ciasto banalnie proste. Nie jest to delikatny biszkopt, ale dość ciężkie ciasto, które... inne być nie może. Kompozycja struktury ciasta i masy serowej jest idealna. Ciasto na "większe wyjścia".
 Julia przygotowała je z dodatkiem kawy, której smak wyczuwalny był jedynie w pierwszym dniu degustacji, więc dodatek kawowego syropu nie jest konieczny.  Czerwone blaty nasączyłam dodatkowo nalewką malinową, która też nie była wyczuwalna. Zatem nasączanie wedle uznania.

Upiekłam, zrobiłam masę (dodałam od siebie mascarpone i NIE DOŁOŻYŁAM 700g g cukru do masy serowej…!!!), przełożyłam, spróbowałam… zachwyciłam się i zaniosłam do pracy na swoje imieniny. Chyba wszyscy chcieli przepis…

Red Velvet Cake (1)

Red Velvet Cake
 
Ciasto czerwone:
125g masła w temp. pokojowej
250g cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
2 jajka
2 łyżki kakao w proszku (u mnie jedna płaska łyżka– E.)
50 ml czerwony barwnik spożywczy (ja dałam 30 ml żelowego barwnika –E.)
400 g mąki pszennej (2 1/2 szklanki)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczki soli
1 szklanka maślanki ( u mnie grecki jogurt-E.)
1 łyżeczka białego octu
1 łyżeczka sody

1. Rozgrzej piekarnik do 180°C. Formę 20-23cm posmaruj masłem.
2. Utrzyj masło i cukier na puszystą masę, dodaj ekstrakt. Następnie dodawaj po jednym jajku. Teraz dodaj kakao i czerwony barwnik. Połącz miksując na wolnych obrotach.
3. Do osobnej miski przesiej mąkę, proszek do pieczenia i sól. Suche składniki, na przemian z maślanką (ewentualnie jogurtem greckim, jak ja) dodawaj w trzech porcjach do mieszanki maślano-jajecznej. Za każdym razem dokładnie połącz. Pamiętaj o niskich obrotach. Teraz dodaj ocet i sodę i znów połącz.
4. Wylej ciasto do dwóch foremek i piecz przez 18-20 minut. Albo wlej do jednej formy i piecz 50 min- do suchego patyczka – wtedy jednak ciasto wyjdzie z DUŻĄ górką- urośnie i sporo ciasta odejdzie . Ostudź i wyjmij z formy.

Ciasto czekoladowo-kawowe:
125g masła w temp. pokojowej
125 g cukru pudru
150g gorzkiej czekolady (70%)
125g żółtka (ok. 6 szt.)
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
180g białka (ok. 6szt.)
90g cukru pudru
szczypta soli
125 g mąki pszennej

1. Rozgrzej piekarnik do 165°C. Natłuść formę (20-23cm).
2. Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej (miseczka na garnku z gotująca się wodą), albo w mikrofali (uważaj aby nie spalić…).
3. Utrzyj masło i cukier (125g) na puszystą masę. Następnie powoli dodawaj delikatnie schłodzoną, rozpuszczoną czekoladę, a po niej żółtka i ekstrakt.
4. W osobnej misce ubij białka na sztywno, dodając powoli cukier (90g) i sól.
5. Teraz w trzech porcjach dodawaj ubite białko do masy czekoladowej za każdym razem dokładnie mieszając. Następnie dodawaj mąkę w dwóch etapach. Ciasto wylej do dwóch tortownic, lub piecz w dwóch etapach. Piecz przez 20-22 min., aż ciasto będzie z góry popękane, lekko gliniaste, ale suche. Ostudź i wyjmij z formy (ja wyjmowałam ciepłe, studziłam na kratce, myłam tortownice, smarowałam masłem i wylewałam drugą porcję).

SYROP KAWOWY:
80 ml espresso, albo mocnej kawy
70 ml wody
70g cukru pudru
Wszystkie składniki wlej do małego rondelka. Doprowadź do wrzenia i gotuj na średnim ogniu aż zredukujesz ilość syropu do połowy.

MASA SEROWA:
200g masła w temp. pokojowej
700g naturalnego serka kanapkowego (typu philadelphia)
300g cukru pudru (w oryginale 1KG…!!!-E.)
250g mascarpone (w oryginalnym przepisie nie występuje-E.)
Masło utrzyj na puszystą masę. Dodaj serek kanapkowy rozdrabniając wszystkie grudki, następnie dodaj mascarpone. Powoli dodawaj cukier puder. Wstaw masę na 1/2 godz. do lodówki.
 
MONTAŻ:
1. Za pomocą noża przytnij wierzchołki (-ek) czerwonych ciast (brązowe pieką się “na gładko”). Zachowaj te wierzchy, aby później zrobić z nich czerwony “piasek”.
2. Blaty czekoladowe nasącz kawowym syropem.
3. Pierwszy czerwony blat umieść na paterze lub talerzu**.  Nanieś na nie mniej-więcej 1cm warstwę masy serowej. Wyrównaj. Teraz blat czekoladowy i tak samo masa. To samo zrób z następnym czerwonym i brązowym. Teraz posmaruj wierzch i boki.
4. Pozostałości po cieście czerwonym – wierzchołki zmiel w blenderze i udekoruj nimi ciasto jak Ci się tylko podoba…

Red Velvet Cake (5)

*- myślę, że z Tobą będzie tak samo…:)

* * – robię tak zawsze aby nie pobrudzić talerza, czy patery, na której będę serwowała ciasto: weź arkusz papieru do pieczenia i przetnij go na 4 części – składając na pół i jeszcze raz na pół. Połóż te kawałki na paterze tak, aby pokryły cały talerz. Na nie umiejętnie połóż pierwszy blat. Kiedy całe ciasto posmarujesz masą serową, papierki delikatnie wyjmij.

czwartek, 16 maja 2013

Brad Pitt mi się marzy… Sernikowa tarta z karmelizowanym rabarbarem na migdałowo-orkiszowym spodzie



rabarbar (1)

Słucham wiadomości i uszom jakoś nie wierzę, bo tak naprawdę dociera do mnie przede wszystkim fakt, że w dzisiejszym zabieganym i zakłamanym świecie, gdzie bardzo ważne jest to, co tak naprawdę nie jest najważniejsze…, pojawia się taki Brad Pitt, który swoją postawą niesie wytchnienie. Bardzo banalnie napiszę: taki facet to skarb. O takim marzę… Towarzyszy, jest dumny i kocha, bo…. kocha, a w miłości rak nie jest żadną przeszkodą. Może przykład Angeliny i Brada sprawi, że faceci na swoje dziewczyny, żony, kobiety – na swoje skarby - spojrzą uważniej…, może też dzięki nim zalecenia onkologów zostaną potraktowane poważnie…
                     

rabarbar (2)

W dzisiejszym zabieganym świecie, gdzie rzeczywistość wciąż przynosi zaskakujące wiadomości i bardzo rzadko pokrywa się naszymi o niej wyobrażeniami, już sama myśl o czekającym nas kawałku domowego ciasta z rabarbarem może być wytchnieniem. Zwłaszcza po zbyt długim i wyczerpującym dniu pracy. Przystanek balkon, czy taras, talerzyk z puszystym spełnieniem…, do tego łyk kawy lub herbaty, lekkie przymknięcie powiek i możemy żyć dalej. Zmierzać się z następnymi minutami, godzinami, popołudniem, wieczorem i rankiem dnia następnego. Bo czasem wystarczy ta jedna chwila wytchnienia, świeższego spojrzenia i…uświadomienia sobie co DLA MNIE jest ważne.
Bo przecież kwitną pigwowce, stokrotki i jabłonie, a trawniki aż kipią od żółci mniszków lekarskich. Bo piszą się matury, bo więc spóźnione kasztany próbują nadrobić stracony czas… To wszystko karmi mnie swoim pięknem i uwrażliwia, choć nie zawsze jest łatwo.

stokrotki (1)
stokrotki (2)kwiaty pigwowca (2)
kwiat jabłoni
mniszek lekarski - mlecz

Majowy czas Pierwszych Komunii i Białych Tygodni. Elektroniczny zegarek, który dostałam od mojej Matki chrzestnej mam do dziś i chodzi, a wspomnienie pedałowania na zielonej damce Romet z górki  jest jednym z…. najszybszych:). Jeszcze medalik, pierwsze perfumy i haftowana chusteczka od babci Helenki.
Pamiętacie swoje prezenty?

tarta rabarbarowa (3)
 A w kuchni czas świeżego szczawiu i rabarbaru, więc z pierwszego zakupionego na ryneczku w centrum miasta rabarbaru malinowego, przygotowałam pyszną tartę, którą zrobiłam już dwa razy. Była delikatna, puszysta i rozpływała się w ustach. Znów mi się marzy.

tarta rabarbarowa (4)

Sernikowa tarta z karmelizowanym rabarbarem na migdałowo-orkiszowym spodzie
 

Ciasto:
4 żółtka
100g cukru trzcinowego (nierafinowanego)
50g miękkiego masła
70g mielonych migdałów
170g maki orkiszowej (650)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1. Piekarnik nagrzej do 180°.
2. Żółtka utrzyj cukrem jak na biszkopt. Dodaj masło i migdały, następnie delikatnie wmieszaj przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Włóż ciasto na pół godz. do lodówki.
3. Ciastem wylep cienko formę do tarty (jeśli będzie za grubo, odbierz część ciasta i wylep nim dodatkowo mniejszą foremkę lub foremki), nakłuj widelcem, przykryj papierem i obciąż fasolą (kamyczkami, kulkami ceramicznymi, czy ryżem)
4. Wstaw do piekarnika na 10 min.

Ser:
250g mascarpone
125 g serka typu philadelphia
50 g cukru + 2 łyżki cukru
2 jajka (osobno żółtka, osobno białka)
20g budyniu śmietankowego (pół budyniu)

W jednej misce ubij żółtka z cukrem jak na biszkopt, w drugiej białka z dwiema łyżkami cukru na sztywną pianę. Delikatnie połącz obie ubite masy. W misce, która zostanie pusta, zmiksuj mascarpone z serkiem philadelphia. Do masy serowej delikatnie dodaj masę jajeczną i dosyp budyń (20g). Wylej na wcześniej upieczone ciasto.
Teraz przygotuj rabarbar:

Karmelizowany rabarbar
250-300g rabarbaru
2 łyżki cukru
30g masła

Rabarbar umyj, oczyść i osusz. okrój na kawałki odpowiadające średnicy Twojej patelni (jedne będą dłuższe, inne krótsze). Na patelni rozpuść masło, delikatnie połóż laski rabarbaru i dodaj cukier. Smaż 3-4 min, aż rabarbar delikatnie zmięknie. Od razu wyjmuj go i układaj koliście na tarcie.
Tartę wstaw do wciąż nagrzanego do 180° piekarnika i piecz 20 min. Po tym czasie wyłącz piekarnik, zostaw zamknięty przez 30-40 min, później daj mu jeszcze 20 -30 min. w otwartym piekarniku. Wyjmiesz jeszcze ciepłe i będziesz się rozkoszować smakiem...

tarta rabarbarowa (2)

Na moim tarasie rzodkiewki z listkami słusznego wzrostu i dorastająca sałata. Będzie pysznie!
Do następnego!

sałata karbowana

niedziela, 12 maja 2013

Udka królicze w śmietanie, pieczarki balsamico i słodkie ziemniaki


jaskry (1)

Tyle się dzieje… .Nie sposób opowiedzieć na raz. Czas jest i nie jest... moim sprzymierzeńcem, więc będzie na raty i retro, bo niedziela i odpocząć tez trzeba. Ale wróciłam i jestem, więc opowiadam.

Po raz pierwszy wyszłam z filmu w DKF-ie. Ale wtedy było jeszcze zimno…. Nie dałam rady. I to nie z zimna. Czarna komedia to czarna komedia, ale nie aż tak czarna…! Trzeba było napisać, że zagłębią się w szczegóły tych morderstw… Trzeba było napisać, że pokażą ZA dużo… A obok mnie siedziała moja Miła Matka z brzuszkiem, w którym wrażliwa dziewczynka rozwinąć się ma… To nie pozostaje bez echa… (Moje imię chce jej dać, ale to błąd…) Emocje mamy mają bezpośredni związek z maluszkiem. Nie dałam rady, wyszłam, a Miłą Matka ze mną:). A później jeszcze kilka osób. Jak się nastawiam na komedię (mimo wszystko), to czegoś oczywistego oczekuję, a tu wiwisekcja co najmniej na…. moim organizmie. “Turyści” – nie idźcie na to.

Za to Krystyna Janda jako Shirley Valentine była wspaniała. Prawie dwie godziny śmiechu i jednoczesnego zastanawiania nad życiem . Jak mi się podobało! Coś niebywałego…! I dla mnie i dla Miłej Matki :), bo tez byłyśmy razem a co….! Shirley, która kiedyś miała marzenia (chciała zostać stewardessą!), od lat wiedzie życie kury domowej i żony. Wspomina, przygotowując obiad i popijając wino. Nie ma jednak dość odwagi, by zacząć realizować swoje dawne marzenia. Aż pewnego dnia... Polecam jak tylko będziecie mieli okazję – Pani Krystyna gra Shirley już 13 lat i robi to z takim wdziękiem, że gdybym poszła kolejny raz bawiłabym się równie dobrze.

Udka królicze w śmietanie, pieczraki w sosie balsamico i słodkie ziemniaki2

Ponadto zaczęłm cieszyć się kolorami, ot choćby pięknymi jaskrami, które mi zdobią taras. A w drodze do pracy  złocą się forsycje ( …kto to widział dzielić się tym 12 maja…? ). Poza tym jarzębina przed moim oknem ma porządne liście, a nawet pączki kwiatów. Z tarasu sprzątnęłam karmnik, bo kłótnie ptaków przybrały bardzo  hmm… toaletowy wydźwięk. Czasem jeszcze przylatują, a ja sprzątam po nich… Do tego umyłam okna,  i podsypałam ziemię pod tarasowe krzaczki. Wszystko działo się gdzieś między pracą, a pracą…

pieczarki w sosie balsamicznym (2)

A kiedy odpoczęłam… szybciutko przygotowałam królicze udka w śmietanie, które dusiły się ponad godzinkę (z tego królika, z którego robiłam pasztet). W trakcie przygotowałam pieczarki balsamico (które robię bardzo często) z przepisu Marty Gessler, i zrobiłam purée ze słodkich ziemniaków. Wszystko pyszne! Najpierw najlepiej zająć się królikiem, później pieczarkami, a następnie ugotować słodkie ziemniaki.
Może kiedyś skorzystacie z przepisu. Tymczasem wklepuję wszystko i serdecznie życzę Wam wspaniałego popołudnia niedzielnego! Teraz smakowicie, ale trochę mało wiosennie, a w następnym ‘wejściu’ opowiem Wam gdzie byłam jak mnie nie było. A tam wiosennie było jak nie wiem co…:). Później podam ciasto z rabarbarem. Albo odwrotnie – zobaczymy jak czas pozwoli.

Udka królicze w śmietanie, pieczraki w sosie balsamico i słodkie ziemniaki3

 Pieczarki w sosie balsamicznym 
4 porcje

750 g małych pieczarek
80 ml oliwy z oliwek
sól
2 duże ząbki czosnku
3 łyżki brązowego cukru
1 łyżka wody
60 ml octu balsamicznego
3 łyżeczki listków tymianku

1. Oliwę rozgrzej na patelni na dużym ogniu. Dodaj grzyby i smaż 5 min. Posól.
2. Dodaj posiekany czosnek i smaż jeszcze minutę.
3. Wymieszaj z brązowym cukrem, octem balsamicznym i łyżką wody. Gotuj 5 min., aż objętość zmniejszy się o 1/3. Dopraw do smaku pieprzem, przełóż do miski i posyp tymiankiem (opcjonalnie).

pieczarki w sosie balsamicznym (4)
 Królicze udka w śmietanie 
dwie porcje

2 udka królicze
4 łyżki olivy do podsmażenia udek
1 średnia cebula
4 łyżki olivy do podsmażenia cebuli
1 duża marchew
1 duży pasternak (lub pietruszka)
1/2 główki czosnku razem z łupinką
500 ml śmietany (30,36%)
75 g masła
3 listki laurowe
sól, pieprz do smaku

1. Udka podsmaż z obu stron na patelni na złocisto.
2. Pokrojoną cebulę podsmaż z czosnkiem w większym garnku na maśle i olivie. Dodaj udka, pół łyżeczki soli i zalej śmietaną. Dodaj pokrojoną na plastry marchewkę z pasternakiem. Duś do miękkości (1 godz. do 1 i 1/2).

Udka królicze w śmietanie, pieczraki w sosie balsamico i słodkie ziemniaki
 Purée ze słodkich ziemniaków 
1 ziemniak na dwie osoby, więc jeśli przygotujesz więcej, zwiększ ilość pozostałych składników

1/3 - 1/4 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
dwie łyżki masła
1/5 szklanki mleka (ewentualnie)

Ziemniaki obierz i ugotuj jak zwykłe ziemniaki z dodatkiem soli. Po ugotowaniu zblenduj z dodatkiem gałki, masła i mleka (jeśli twoje ziemniaki są bardzo gęste).

Udka królicze w śmietanie, pieczraki w sosie balsamico i słodkie ziemniaki1

Wszystko wyłóż na talerz i obficie posyp zieloną pietruszką!

C
Ciekawe jak Wasze niedzielne obiady?